W środę 25 lutego w Dolinie Mięguszowieckiej na Słowacji doszło do lawiny, w której zginęli dwaj doświadczyni alpinizmu. Ofiarami są Ali Olszański, znany instruktor splitboardu, oraz prawdopodobnie Marek Patola, freerider z PGG KWK Piast‑Ziemowit. W czasie trwania trzeciego stopnia zagrożenia lawinowego, ratownicy z Air‑Transport Europe oraz służby górskie podjęli intensywne działania: odkopali jedną osobę, rozpoczęli resuscytację, a detektor lawinowy zlokalizował drugą. Pomimo szybkiego przybycia i prób uratowania, obie osoby nie przetrwały. Pogoda pogorszyła się – odwilż i sypki śnieg zwiększyły ryzyko, a wcześniejsze samoistne zejścia potwierdziły niebezpieczeństwo. Olszański, aktywnie publikujący relacje na Instagramie, ostrzegał przed trudnym podejściem i zjazdem. Tragedia przywołała wspomnienia o wcześniejszym incydencie z 2019 roku, kiedy to Olszański został uratowany z lawiny na Rysie. Współczesne służby górskie i społeczność alpinistyczna wyrażają żal i pamięć o obu ofiarach.